sernik z malinami i galaretką kobbieciarnia

Pogodowa anomalia przechodzi już sama siebie. Wolałam już chyba typowe srogie, mroźne zimy ze zwałami śniegu i krótkie, intensywne lata, przy temperaturach maksymalnie 28-30 stopni, bez opadów śniegu w kwietniu i trąb powietrznych w lipcu! Mimo że kocham upały, ostatnich kilka dni dało mi się już we znaki. Nie pamiętam już kiedy  temperatura w nocy osiągnęła 30 stopni… W nocy duchota, w dzień trąby powietrzne… I jak tu życzyć komuś „udanych wakacji”, z takimi cudami?

Pomimo pogodowych niespodzianek jakimi obsypuje nas natura nas w ostatnich dniach, wybierając się na rynek można zastać stragany uginające się od owoców. Aż trudno się zdecydować, których z nich użyć do ciasta:) Tym razem w moje ręce wpadły… maliny! Mówcie co chcecie, ale sernik z owocami i galaretką po prostu nie może nie smakować! Puszysta masa serowa, słodziutkie sezonowe maliny i galaretka. Przynajmniej sernik tego lata się udaje!:)

 

sernik z malinami i galaretką kobbieciarnia

sernik z malinami i galaretką kobbieciarnia

Składniki (na sernik w okrągłej formie 24cm):

Kruchy spód:

150g mąki pszennej

100g masła

50g cukru

1 żółtko

½ łyżeczki cukru wanilinowego

Szczypta soli

Masa serowa:

1 kg sera twarogowego kubkowego

250g masła

250g cukru

5 jajek

20g budyniu waniliowego w proszku

Skórka otarta z 1 lub ½ cytryny

Ziarenka z 1/3 laski wanilii

Dodatkowo:

300-400g świeżych malin

1 opakowanie galaretki o smaku malinowym

sernik z malinami i galaretką kobbieciarnia

Wykonanie:

Kruche ciasto:z podanych składników zagnieść ciasto. Można je zagniatać w misce lub na stolnicy/blacie. Do miski wsypać mąkę. Dodać żółtko i wymieszać tak, by połączyło się z mąką. Następnie dodać masło, pokrojone na małe kawałeczki i rozdrobnić palcami. Dołożyć resztę składników i zagnieść ciasto.

Dno formy oraz boki na wysokość ok. 3 centymetrów wylepić ciastem. Nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika. Piec do osiągnięcia złotawego kolorytu ciasta, ok. 10 minut (najlepiej obserwować). Ciasto wyjąć, a następnie  przy użyciu łyżeczki wygładzić jego powierzchnię i boki tak, by było mniej „pofalowane”.

Masa serowa: ser wymieszać z proszkiem budyniowym i skórką cytrynową. Miękkie masło utrzeć z cukrem i żółtkami na puszystą masę. Dodawać po jednym białku, aż wszystko się połączy. Masa może wydawać się „zważona”, niemniej – bez obaw, po dodaniu sera wszystko się ujednolici. Do masy dodawać po trochu sera wymieszanego ze skórką cytrynową oraz budyniem, ucierać wszystkie składniki. Gdy kruchy spód się podpiecze, wylać na niego masę serową i wygładzić powierzchnię. Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 175oC (termoobieg). Ciasto piec ok. 1 godzinę i 10-15 minut dopóty, dopóki wierzch ładnie nie zbrązowieje. Gdyby sernik za szybko brązowiał, można przykryć go kawałkiem folii aluminiowej i dalej piec. Sernik powinien sporo urosnąć podczas pieczenia, potem delikatnie opadnie. Pozostawić ciasto do całkowitego ostudzenia.

Galaretkę rozpuścić w 475ml wrzątku. Odstawić do przestudzenia. Zimny sernik wyjąć z formy i odciąć całą górę tak, by jego powierzchnia była równa „jak stół” i żeby zmieściła się na niej galaretka oraz owoce. Sernik włożyć z powrotem do formy. Między sernikiem i bokiem formy powstanie przerwa, należy więc „zalepić” odciętymi kawałkami sernika. Na tak przygotowany wierzch ułożyć maliny i zalać przestudzoną galaretką. Chłodzić przez kilka godzin w lodówce. Smacznego!

źródło: rozowapatera.blogspot.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here